nasza misja

spis
treści

polskie miasta w Internecie

kontakt

nasi partnerzy

 

Chcę być dobrym gospodarzem

Z prezydentem Gniezna Jackiem Kowalskim rozmawia Ryszard Sławiński

- Dlaczego starosta gnieźnieński przesiadł się na fotel prezydenta miasta. Jak by nie było, Gniezno to tylko połowa powiatu, a więc mniejsza jednostka terytorialna niż ta, którą pan dotychczas zarządzał?
- Jest kilka powodów. Niebagatelne znaczenie ma to, że chodzi o Gniezno, moje rodzinne miasto, pierwszą stolicę Polski, miasto św. Wojciecha. To ogromne wyzwanie i wielki zaszczyt zarządzać takim miastem. Powiat ma dość ograniczone możliwości finansowe, za to rozwój miasta może wpływać na rozwój powiatu. Dochody własne miasta stanowią ponad połowę jego budżetu. Mądrze zagospodarowane, czyli połączone ze środkami zzewnątrz, mogą stanowić napęd dla gospodarki. Skorzysta na tym zarówno miasto, jak i powiat. Trzeba umieć tych pieniędzy poszukać, a ja wiem, gdzie je można znaleźć. Jako mieszkaniec i prezydent Gniezna znam specyfikę i potrzeby jednostek samorządowych ichcę to wykorzystać dla dobra jego mieszkańców.

 

Urząd Miejski
w Gnieźnie

ul. Lecha 6, 62-200 Gniezno
tel. (061) 426 04 00 (centrala)
fax (061) 426 16 87
www.um.gniezno.pl
gniezno@
um.gniezno.pl

- Jakie potrzeby są pańskim zdaniem najpilniejsze, o co trzeba zadbać w pierwszej kolejności?
- Chcę pomagać najbiedniejszym poprzez walkę zbezrobociem,  rozwój gospodarczy, tworzenie nowych miejsc pracy, przeciwdziałać spychaniu najmniej zaradnych na margines, rozwijać budownictwo mieszkaniowe. Dbać oGniezno, by było bezpieczne i przyjazne dla mieszkańców iturystów. Z gospodarską troską doglądać wszystkich zakątków. Mam plany takich działań i zamierzam je wdrażać w szybkim tempie.

- Pomówmy więc o tych działaniach, które uważa pan za najważniejsze dla Gniezna wnajbliższej przyszłości.
- Trzeba ożywić gospodarkę. Miasto tej wielkości nie może w nieskończoność poszerzać bazy handlowej. Musi rozwijać produkcję, co da nowe miejsca pracy. Potrzebni są inwestorzy, a oni przyjadą chętniej do miasta atrakcyjnego turystycznie, z uzbrojonymi terenami, w którym dobrze i bezpiecznie się pracuje i mieszka. Gniezno ma duże szanse być takim miejscem, ale trzeba do tego z cierpliwością i wytrwale zmierzać. Na uporządkowanie czeka wiele miejsc, konieczna jest na przykład rewitalizacja Jeziora Świętokrzyskiego.
- Kim, pańskim zdaniem, powinien być prezydent Gniezna? Politykiem? Menedżerem? Ekonomistą?
- Dobrym gospodarzem, skutecznym w zarządzaniu miastem, racjonalnie wydającym pieniądze i potrafiącym je pozyskać. Powinien myśleć o wszystkich mieszkańcach, pamiętać o starych i młodych, bezradnych i przedsiębiorczych, oraz bezrobotnych, niepełnosprawnych, pokrzywdzonych przez los. Musi rozumieć, że Gniezno, miasto Św. Wojciecha, pełni ważną rolę dla państwa i kościoła katolickiego. Prezydent powinien skompletować zespół rzetelnych urzędników z dobrymi pomysłami, biorąc pod uwagę ich fachowość, a nie przekonania polityczne. Musi umieć połączyć w odpowiednich proporcjach funkcje menedżera, ekonomisty i polityka jednocześnie.
- Czego będzie pan wymagał od swoich współpracowników?
- Sprawnego zarządzania, przygotowania terenów pod działalność gospodarczą, czyli ich uzbrojenia i proponowania inwestorom na maksymalnie korzystnych warunkach, nawet za symboliczną złotówkę. Oczekuję rzetelnej pracy służb socjalnych, zajmujących się obszarami biedy, sprawnej obsługi obywateli. Równolegle powinny trwać starania o pozyskiwanie funduszy pomocowych z Unii Europejskiej. Nie można też zapominać o sprawnej służbie zdrowia iskutecznym szkolnictwie.
- Na jaki odzew liczy pan ze strony mieszkańców Gniezna, czego pan od nich oczekuje?
- Dialogu, wspólnego utożsamiania się z naszą małą lokalną ojczyzną. Deklaruję dążenie do tego, aby każdy z nas, mieszkańców, obdarzył zaufaniem samorząd Gniezna oraz dostrzegł wtym środowisku miejsce dla siebie i swojego działania.