Back to Homepage / Powrót na stronę główną
Ekonomia

Jubileusz
z kaczką w tle

Kiedy zapytałam niedawno kilku starszych poznaniaków, który z lokali uznaliby za wizytówkę wielkopolskich restauracji, bez wahania wymienili Smakosza, Bazar i Hacjendę. One właśnie kojarzą się z renomą i najlepszą kuchnią. Bywanie w nich należało niegdyś nie tylko do przyjemności, ale i do dobrego tonu. Piszę niegdyś, ponieważ dwa pierwsze lokale zniknęły z gastronomicznej mapy Poznania. Niezmiennie trwa tylko Hacjenda, która rozwija się i jak na dwudziestopięciolatkę przystało jest w doskonałej kondycji. Pokazywana w latach siedemdziesiątych delegacjom rządowym jako przykład działalności gospodarczej, dziś także może być wzorem godnym naśladowania. Jej obecni właściciele, Państwo Wiatrowscy z entuzjazmem i ogromnym sercem modernizują, ulepszają, rozbudowują lokal, nie zatracając jego charakteru i pierwotnego wystroju.
Pan Lesław Wiatrowski po raz pierwszy zobaczył Hacjendę 25 lat temu. Pomyślał wtedy, że jeśli miałby kiedyś kupić jakąś restaurację, to tylko tę. Położona z dala od centrum miasta, wybudowana i prowadzona wówczas przez Gwidona Trepińskiego, Hacjenda przyjęła pierwszych gości 1 sierpnia 1973 roku. Wzorowo kierowana z dużym powodzeniem obsługiwała nie tylko Wielkopolan, ale także gości targowych z całego świata. Kto raz spróbował tutaj czerniny i kaczki z pyzami, nie zapomniał o Hacjendzie nigdy. Przywoził rodzinę i znajomych, polecał specjały kuchni wielkopolskiej kolejnym gościom.

 Restauracja Hacjenda

W 1980 roku sytuacja rodzinna pierwszych właścicieli restauracji zmusiła ich do wystawienia lokalu na sprzedaż. I wówczas spełniło się marzenie pana Lesława Wiatrowskiego. Wspólnie z bratem Włodzimierzem został właścicielem Hacjendy. Obaj panowie mieli zdolności menedżerskie i duże doświadczenie, gdyż wcześniej prowadzili gościńce wielkopolskie.
Niedawno bracia postanowili się rozstać, a nowym wspólnikiem została córka Państwa Wiatrowskich, Sylwia. Jak sama mówi, nigdy nie myślała o tym, by zająć się czymś innym niż prowadzeniem restauracji. Już nawet jej czteroletnia córka Weronika na pytanie, czy pójdzie w ślady dziadków i mamy, z entuzjazmem i zdecydowanie krzyknęła "tak!" Jest zatem szansa, że trzecie pokolenie będzie kontynuowało rodzinną tradycję. A tradycją Hacjendy jest niezmiennie od ćwierć wieku kuchnia wielkopolska, doskonała receptura, wyśmienity smak potraw, sympatyczna obsługa i miła atmosfera.

  Restauracja Hacjenda

I choć w karcie dań jest kilkadziesiąt potraw (nie brak wśród nich steku z rekina czy polędwicy z grilla), stali bywalcy przyjeżdżają do Hacjendy na kaczkę z jabłkami, pyzami i modrą kapustą. To ona rozsławiła ten lokal, to nią zachwycali się między innymi: Maryla Rodowicz, Katarzyna Figura, Zbigniew Górny, Krzysztof Kolberger, Janusz Rewiński, Bohdan Smoleń, Gary Brooker i żona Erica Claptona. W księdze pamiątkowej - obok artystycznych, poetyckich i satyrycznych peanów na temat sztuki kulinarnej - są też krótkie lecz bardzo wymowne zapiski. Grażyna Barszczewska i Roman Wilhelmi ucztę w Hacjendzie podsumowali najprościej: "syci i zadowoleni!" Myślę, że pod tym stwierdzeniem może podpisać się każdy, kto choć raz odwiedził ten niezwykły lokal w ciągu 25 lat jego istnienia.

link zewnętrznyStrona WWW restauracji Hacjenda

Restauracja Hacjenda

Jubilee under
a Roast Duck

When I recently asked the Poznan inhabitants about the best restaurants in the city they immediately mentioned 'Smakosz', 'Bazar' and 'Hacjenda'. These restaurants were always associated with a good name and delicious cuisine. Patronizing these places was not only a pleasure, but also a must. I'm. using the past tense because the first two venues no longer operate. Only the 25- year- old 'Hacjenda' is still popular and prosperous.
In the seventies, 'Hacjenda' was shown to foreign governmental delegations as an example of private enterprise in Poland, and even today it can be treated as an example to follow. The owners of 'Hacjenda', the Wiatrowski family, modernize and  develop the restaurant paying careful attention to retaining its original atmosphere and interior.
Mr Lesław Wiatrowski for the first time saw 'Hacjenda' 25 years ago and immediately decided that he would like to own the place.
The restaurant, situated on the outskirts of Poznan, received its first guests on August 1, 1973. At that time, the owner was Mr Trepinski. The restaurant was visited not only by locals, but also foreigner guests attending fair events, who have enjoyed unforgettable black pudding or duck with dumplings. Whoever tried the delicacies of "Hacjenda" soon returned with their families or recommended the place to friends.
In 1980 the owners' financial situation forced them to sell the restaurant and this was when Mr Wiatrowski's dream came true; he and his brother, W3odzimierz, bought 'Hacjenda'. At that time both brothers already had managerial skills and experience as they ran inns in the Wielkopolska region.

 Restauracja Hacjenda

Recently, the brothers have decided to split and Lesław's daughter, Sylwia joined the business. 'I have never thought of doing anything else than running a restaurant' says Sylwia. Her four year old daughter, Weronika is also very enthusiastic about following her mother's and grandfather's  footsteps and continuing the family tradition. 'Hacjenda' has been famous for delicious cuisine from the Wielkopolska region, perfect recipes, delicious dishes,  as well as pleasant atmosphere and professional service.
Although there are dozens of dishes on the menu (including shark steak and grilled sirloin) loyal customers come to 'Hacjenda' to have stuffed duck with dumplings and red cabbage. This is what 'Hacjenda' is mainly famous for and this is what Polish celebrities such as Maryla Rodowicz, Katarzyna Figura, Zbigniew Gorny, Krzysztof Kolberger, Janusz Rewinski, Bohdan Smolen, Gary Brooker with Eric Clapton's wife and praised most.
In the visitors' book, apart from artistic, poetic or satirical puns on the art of cooking, there are also short but meaningful notes, like the one by Grazyna Barszczewska and Roman Wilhelmi, which reads 'fed and satisfied'. Anyone who has visited Hacjenda at any time of its 25 year existence can sign under the statement.

Violetta Sobczak
Fot. Piotr Zborowski


Lądek ZdrójUzdrowiska | Wystartowaliśmy...| Hacjenda| Białystok| Radzikowska| Kaczmarski
 
Pavarotti? | Pil-Building| Ustka| Karty kredytowe| Nasi partnerzy | Stopka | Archiwum


Designed by Stanimex