 |
 |
 |
 |
 |
 |
|
|
|
|
|
Idea nawiązywania bezpośrednich, stałych kontaktów pomiędzy miastami i gminami powstała krótko po zakończeniu II wojny światowej. Miała wówczas na celu jak
najszybsze przełamanie barier pomiędzy narodami i ludźmi, spowodowanych przez wojnę. Dostrzeżono, że wielką rolę w tym przedsięwzięciu mogą odegrać społeczności lokalne, mniej uwikłane w wielką politykę, pragnące jak
najszybciej odbudować materialne i duchowe spustoszenia wojenne i w warunkach trwałego pokoju budować wspólną przyszłość. Ważne znaczenie miały liczne kontakty bliźniacze, nawiązane przez miasta wrogich do niedawna
Niemiec i Francji. Dziś, po półwieczu, pomiędzy miastami samych tylko 15 państw członkowskich Unii Europejskiej istnieje ponad 7 000 oficjalnych partnerstw miast. Najwięcej kontaktów nawiązały gminy państw
skandynawskich: 93% gmin Szwecji, 84% - Danii, 81% - Finlandii, jak również Belgii (67%) i Holandii (59%). W liczbach bezwzględnych przodują pod tym względem Francja (2837 gmin), Niemcy (2455 gmin) i Wielka Brytania
(1124 jednostki samorządu lokalnego). W miarę upływu lat po wojnie, gdy Europa Zachodnia stała się obszarem wolnym pod względem politycznym, dynamicznie rozwijającym się gospodarczo, partnerstwa miast budowały faktyczną
wspólnotę Europy, wyprzedzając i w pewnym sensie przygotowując powołanie oficjalnych struktur europejskich. Partnerstwa te były silnie wspierane przez krajowe związki miast, gmin czy powiatów, a także przez ich
europejską organizację - Radę Gmin i Regionów Europy.
Najwięcej ankietowanych (68,5%) prowadzi aktywną współpracę z zagraniczną gminą w sferze kultury. Nieznacznie niższy procent - 60,8% - stanowią respondenci, którzy
wraz ze swymi partnerami zajmują się wymianą młodzieży. 55,5% ankietowanych samorządów lokalnych razem z partnerami działa w sferze sportu, turystyki i rekreacji. |
|
W latach poprzedzających rozbicie "żelaznej kurtyny", zmiany polityczne
i ukształtowanie demokratycznych systemów w krajach Europy Środkowej
i Wschodniej, istniały także kontakty partnerskie pomiędzy miastami w tych państwach a miastami w Europie Zachodniej. Nawiązano ich jednak stosunkowo niewiele, a ponadto po wschodniej stronie Łaby były one ściśle
kontrolowane i reglamentowane przez ówczesne władze komunistyczne. Tym niemniej nawet wówczas udało się niewielką część spośród nich wypełnić pewnymi elementami autentycznej współpracy.
Ogromna, zarówno jakościowa, jak i ilościowa zmiana nastąpiła po przełomie politycznym lat 1989 i 1990. Liczba kontaktów partnerskich nawiązywanych między społecznościami lokalnymi obu
części podzielonego do niedawna kontynentu gwałtownie wzrosła, stare zaś, nawiązane wcześniej, zostały wypełnione nową, autentyczną treścią. Fakt ten jasno wykazał że podział Europy dokonany przez
polityków, był sztuczny i nieskuteczny: Europa Zachodnia natychmiast udowodniła, że jest w pełni otwarta na współbraci spoza "żelaznej kurtyny", ci zaś dobitnie wykazali, że nigdy nie przestali być Europejczykami,
choć brakowało im przez blisko pół wieku demokracji oraz wielu dostępnych gdzie indziej dóbr duchowych i materialnych. |
|
|
Najwięcej partnerów mamy w Niemczech - blisko 400, następnie w Holandii (137) i Francji (125). Najwięcej (43,5%) kontaktów nawiązano w I kadencji samorządu terytorialnego,
czyli w latach 1991-1994.. |
|
|
|
 |
 |
 |
|
600 gmin, które odpowiedziały na ankietę Związku Miast Polskich, wymieniło jako swych partnerów blisko 1400 miast i gmin z zagranicy. Nieco mniej niż połowa respondentów
(45,7%) współpracuje z kilkoma zagranicznymi partnerami jednocześnie, przy czym około 20% uczestników ankiety (przeważnie obecne i byłe miasta wojewódzkie albo miasta liczące ponad 100 tys. mieszkańców)
utrzymuje stałe kontakty z więcej niż 10 partnerami. |
|
|
|
|
Zamieszczone w ramkach dane o współpracy partnerskiej prowadzonej przez miasta i gminy polskie, poza potwierdzeniem wielkiej dynamiki ich rozwoju,
ukazują bardzo ciekawy i pouczający obraz tych kontaktów - poprzez panoramę dziedzin, w jakich współpraca jest najczęściej prowadzona. Dwoma najczęściej wymienianymi kierunkami współpracy są: kultura i wymiana
młodzieży, a tuż za nimi plasuje się wymiana doświadczeń w funkcjonowaniu administracji lokalnej i organizowaniu usług publicznych. Ten obraz wskazuje, że dominującym aspektem partnerskiej współpracy społeczności
lokalnych jest wzajemne zrozumienie (kultura) i budowanie podstaw tego zrozumienia także w przyszłości (wymiana młodzieży). Jest to bardzo optymistyczna konstatacja, gwarantuje bowiem, że integracja europejska będzie
oparta nie tylko na decyzjach gremiów politycznych i rządów, ale u jej podstaw znajdzie się porozumienie, współpraca i autentyczne więzi pomiędzy mieszkańcami naszych miast i gmin. Jednocześnie widać, że
"stara" Europa demokratyczna dzieli się ze swoimi nowymi partnerami z "nowych" demokracji europejskich swoim dorobkiem i doświadczeniem, co pozwala mieć pewność, że proces integracji będzie łatwiejszy i skuteczniejszy,
a nowi członkowie Wspólnoty szybciej i pełniej przeprowadzą swoje przemiany wewnętrzne.
66,7% miast twierdzi, że największą trudnością w kontaktach zagranicznych jest brak środków finansowych. Drugą ważną przeszkodą jest bariera językowa - 57,1%. Dla
40,1% respondentów problemem jest duża odległośŠć między partnerami i kłopoty związane z podróżą (miasta w Chile, Japonii, USA, Malezji, Maroku czy Chinach). |
|
Zarówno liczba nowych kontaktów pomiędzy miastami obu części Europy, jak i dynamika ich rozwoju oraz zakres współpracy stoją w oczywistej sprzeczności ze
stwierdzeniami niektórych urzędników struktur wspólnotowych, wygłaszających opinie o zrutynizowaniu kontaktów miast bliźniaczych i ich ograniczeniu do wizyt oficjalnych delegacji z urzędów miejskich.
Wręcz przeciwnie - liczba i jakość tych kontaktów potwierdzają fakt wnoszenia za ich pośrednictwem przez społeczności lokalne bardzo istotnego wkładu w budowę wspólnej, zjednoczonej Europy. Powinno to znaleźć stosowne
odzwierciedlenie w priorytetach i programach Unii Europejskiej.
Andrzej Porawski |
|