 |
 |
|
 |
 |
|
Porozumienie dla środowiska |
|
|
Rozmowa z dr Grażyną Ciemniak, wiceprezydentem Bydgoszczy
- Dzięki pani staraniom Bydgoszcz jako pierwsze miasto w Polsce uzyskała dotację 32,6 mln
euro z funduszu ISPA. Z czym wiąże się dla miasta przyznanie takich środków? - Bydgoszcz złożyła wniosek o przyznanie dotacji 4 marca 1999 roku, gdy tylko zaistniała możliwość uzyskania środków z funduszy Unii
Europejskiej. Wspólny wniosek Urzędu Miasta i Miejskich Wodociągów i Kanalizacji sp. z o.o. o sfinansowanie "Bydgoskiego programu rozwoju usług wodociągowych i kanalizacyjnych" zaakceptowany został przez komisję ISPA w
czerwcu 2000. Dotacja w wysokości 32,6 mln euro stanowić będzie 50 procent wartości realizacji programu, 34 procent pochodzić będzie z kredytu Europejskiego Funduszu Odbudowy i Rozwoju, natomiast 16 procent wydatków
pokryje MWiK - spółka, której miasto jest właścicielem w 100 procentach. Realizacja projektu pozwoli na uporządkowanie w krótkim czasie - około 3 lat - gospodarki wodno-ściekowej. Warto wspomnieć, że w ostatnich latach
miasto z własnych środków wybudowało 77,3 km sieci kanalizacyjnej oraz 20,5 km sieci wodociągowej. Uporządkowanie gospodarki wodno-ściekowej w rejonie Bydgoszczy oznaczać będzie również wyeliminowanie jednego z tzw.
gorących punktów określonych w konwencji helsińskiej "O ochronie wód Bałtyku". Efektem realizacji programu będzie uzyskanie stopnia oczyszczania ścieków i jakości wody określanych dyrektywami UE. W szczególności zostaną
wybudowane dwie magistrale wodociągowe, wymieniona pozostała sieć wodociągowa azbestowo-cementowa, powstanie około 100 kilometrów sieci kanalizacyjnej dla 24 tysięcy mieszkańców, głównie z strefach ochronnych ujęć wody
Las Gdański i Czyżkówko, a one same zostaną rozbudowane. W rezultacie już wiosną przyszłego roku nastąpi zamknięcie wszystkich dopływów ścieków do Brdy i Wisły, a nowoczesne oczyszczalnie Fordon i Kapuściska oraz Osowa
Góra oczyszczą wszystkie ścieki w mieście. Program przewiduje też restrukturyzację MWiK, dostosowanie spółki do działania na najwyższym europejskim poziomie z uwzględnieniem uzyskania certyfikatów ISO 9000. - Jednak
gospodarka wodno-ściekowa to nie jedyne pole, na którym pani działa. Wnioskując z bogatego dorobku naukowego i praktyki parlamentarnej - również na gruncie europejskim - widzimy, że ekologia leży pani na sercu
szczególnie. Jakie jeszcze działania podejmuje w tym zakresie bydgoski samorząd? - Ochrona środowiska naturalnego i bezpośrednio związana z nią poprawa jakości życia mieszkańców to cel numer jeden Strategii rozwoju
Bydgoszczy. Jednym z przykładów jest "Program przywrócenia Brdy miastu" przygotowany przez Miejską Pracownię Urbanistyczną. Obejmuje on realizację ciągów pieszo-rowerowych, zagospodarowanie promenad, wykorzystanie Brdy
jako drogi wodnej. |
|
|
|
 |
|
|
 |
 |
|
 |
|
 |
|
|
|
Chcemy też, by mieszkańcy mogli korzystać z nabrzeży Wisły, które co prawda są terenami zalewowymi, ale świetnie nadają się do celów rekreacyjnych. Kolejnym
elementem działań na rzecz jakości życia mieszkańców jest poprawa jakości powietrza. Realizujemy program zamiany ogrzewania węglowego na olejowe lub gazowe. Dotyczy to wszystkich szkół w mieście, a dzięki środkom z
Gminnego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej problem zostanie rozwiązany jeszcze w tym roku. Inwestycje drogowe (obwodnica Bydgoszczy Wschód-Zachód, nowa trasa komunikacyjna z przeprawą przez Brdę) pozwolą
na wyprowadzenie ruchu tranzytowego z centrum miasta. Wymieniamy sukcesywnie autobusy komunikacji miejskiej, by spełniały normy UE. Budowie każdej nowej trasy komunikacyjnej towarzyszy budowa ścieżek rowerowych. -
Już 10 lat temu jako radna i przewodnicząca komisji ochrony środowiska zabiegała pani o poprawę stanu środowiska naturalnego Bydgoszczy. W tegorocznej edycji konkursu "Przyjaźni środowisku" z rąk prezydenta RP odebrała
pani nagrodę Promotor Ekologii. Co, według osoby z takim doświadczeniem starań o poprawę stanu środowiska, jest najważniejsze dla uzyskania efektu ekorozwoju? - Ochroną środowiska zajmuję się już od wielu lat.
Początkowo było to hobby. Teraz mogę już mówić o profesji. Sądzę, że sprawą najistotniejszą, by móc realizować zasadę zrównoważonego rozwoju, jest szeroko rozumiana akceptacja spraw ochrony środowiska zarówno przez
ludzi na wszystkich szczeblach zarządzania w państwie, jak również i akceptacja społeczna, mająca swe źródło we właściwie prowadzonej edukacji. W pierwszej kwestii sporo się już zmienia na lepsze. Przyjęcie przez
Aleksandra Kwaśniewskiego, prezydenta RP patronatu nad III edycją Konkursu Ekologicznego "Przyjaźni Środowisku" jest dla rywalizacji gmin i przedsiębiorstw najlepszą rekomendacją roli i znaczenia troski o czyste
środowisko. W ostatnich latach akceptacja organizacji pozarządowych i społeczna dla działań na rzecz ochrony środowiska jest również coraz większa. Od 1993 roku z okazji międzynarodowego Dnia Ziemi organizujemy Forum
Ochrony Środowiska. Młodzież włącza się w sprzątanie lasów, na terenie Leśnego Parku Kultury i Wypoczynku w Bydgoszczy działa Kujawsko-Pomorskie Centrum Edukacji Ekologicznej, w którym tysiące osób zdobywają dodatkową
wiedzę i doświadczenie. Chciałabym podkreślić, że na ochronę środowiska pieniądze są, trzeba tylko wiedzieć, gdzie ich szukać, co zrobić, by je pozyskać, a wreszcie jak konsekwentnie realizować zadania i znajdować dla
nich akceptację społeczną. - Dziękujemy za rozmowę. |
|