Back to Homepage / Powrót na stronę główną
Turystyka

Skarb Europy

ZNa 50 stopniu szerokości północnej i 16 stopniu długości wschodniej znajduje się największy w Europie kościół drewniany. Tych, którym te współrzędne niewiele mówią, informujemy - tak cennym obiektem szczyci się Świdnica.
Świątynia, obecnie zwana Kościołem Pokoju, powstała po wojnie trzydziestoletniej, kiedy w wyniku pokoju westfalskiego świdnickim ewangelikom pozwolono wprawdzie wybudować zbór, ale musiał on być wzniesiony z materiałów nietrwałych (drewno, glina, słoma), bez dzwonnic i poza miastem. Budynek projektu Albrechta Saebischa osadzono w przestrzeni na kształt krzyża greckiego, a w nawie umieszczono dwie kondygnacje empor - dzięki takiemu rozwiązaniu kościół mogło wypełnić 7,5 tysiąca wiernych. Świątynia wyróżnia się także oryginalnym barokowym wystrojem, będącym jedynym swego rodzaju odstępstwem od surowego kanonu protestanckiego. Jednonawowe wnętrze przykryte jest płaskim drewnianym stropem o bogatej polichromii, zdobiącej również loże spiętrzone między emporami. Przepychem urzekają ambona i ołtarz. Od strony południowej do nawy głównej przylega sala chrztów. Tu uwagę przykuwa wspaniała barokowa chrzcielnica oraz kolekcja portretów kolejnych proboszczów.
Kiedy wznoszono kościół, na Śląsku już drugie stulecie trwały rządy austriackie. Zawierucha wojenna z lat 1618-48 sprawiła, że Świdnica po wielokrotnych oblężeniach, pożarach i przemarszach wojsk została całkowicie zniszczona, a na skutek zarazy zmarło 17 tys. mieszkańców. Ci, którzy powracali z wojny do rodzinnego miasta, często wyznania ewangelickiego przyjętego przez większość świdniczan w dobie reformacji, na siłę byli rekatolizowani przez władze cesarskie.
Od tego czasu Świdnica nigdy już nie odzyskała świetności, jaką cieszyła się za czasów piastowskich, gdy była stolicą księstwa Bolka I Surowego. Wówczas posiadała mury miejskie z sześcioma bramami, kościół parafialny, dwa klasztory, działało tu sześć cechów, kwitło rzemiosło i handel. Miasto słynęło z produkcji doskonałego piwa, sukna i noży.

  Obecnie Świdnica, miasto rozciągające się u podnóża Sudetów, jest interesująca przede wszystkim dla obieżyświatów. Z trzech stron otoczona jest parkami narodowymi: Książańskim, Ślężańskim oraz Gór Sowich, a jej centrum oraz peryferie jedenastoma malowniczymi parkami. Stąd już niedaleko do Henrykowa i Krzeszowa, gdzie podziwiać można zespoły cysterskie, w Wambierzycach z kolei znajduje się Śląska Jerozolima, a w Książu, Grodnie i Bolkowie godne uwagi są zamki rycerskie.
Zanim jednak opuścimy Świdnicę, koniecznie należy zatrzymać się na Rynku. Znajdziemy tu bowiem jeszcze jedno efektowne dzieło architektury - fontannę z Neptunem, któremu towarzyszą, wznosząc się ponad basen, wodnik i konie morskie. Sześciokątny basen z płyt piaskowcowych zdobiony jest herbami: Świdnicy, starosty Jana Schaffgotscha, podwójnym orłem cesarskim, lwem czeskim i orłem księstwa świdnicko-jaworskiego - tak oto w skrócie pomysłodawca fontanny przedstawił dzieje miasta. To zarazem godny test egzaminacyjny dla miłośników historii.
Nie sposób więc tu się nudzić. Tym bardziej że w Świdnicy odbywa się piętnaście imprez cyklicznych, m.in. Przegląd Zespołów Kolędniczych (styczeń), Noce Jazzowe (kwiecień), Przebojowe Lato (ostatni weekend lipca), Dni Gór (listopad). Cały rok coś się dzieje.

| Wrocław | Oleśnica | Wałbrzych | Salon samorządowy | Świdnica |
 
| Talent | Jelcz-Laskowice | Podkarpackie | Jarosław | Kolbuszowa | Krosno |
| Toruń | Będzin | Cieszyn | Sokołów Podlaski  |  Międzyrzecz | POSiR |
Zamość 
| Szczecinek | Hel | Nasi partnerzy | Stopka | Archiwum |