|
|
|
|
|
|
|
Lider z francuskim kapitałem
Rozmowa z Jerzym Woźniakiem,
prezesem zarządu, dyrektorem generalnym Poznańskiej
Energetyki Cieplnej SA,
firmy z grupy Dalkia
|
|
|
|
|
- Prywatyzacja jest pojęciem,
które nie kojarzy się dobrze przeciętnemu czytelnikowi.
Jak została przyjęta prywatyzacja komunalnej spółki
wśród mieszkańców Poznania? Czy było to korzystne
posunięcie?
- Dla przedsiębiorstwa ciepłowniczego, którego
inwestycje są kapitałochłonne, najważniejsze było
dokapitalizowanie wspierające realizację przyjętej
strategii rozwoju. Francuski inwestor branżowy,
który jest największym europejskim operatorem
systemów ciepłowniczych, zapewnił nam potrzebny
komfort finansowy. Odbiorcy ciepła uzyskali gwarancję
stabilności cen zapisaną w umowie prywatyzacyjnej.
Jesteśmy liderem wśród przedsiębiorstw branży
ciepłowniczej i pozycję tę zamierzamy utrzymać
w przyszłości.
|
|
|
|
|
Poznańska Energetyka Cieplna SA
ul. Świerzawska 18
60-321 Poznań
Centrala: 8613-300
Fax: 8614-644
www.pec.poznan.pl
e-mail: pec@pec.poznan.pl
|
|
- W jakiej kondycji była Poznańska Energetyka
Cieplna SA, gdy przejęła ją francuska firma Dalkia?
- Z analizy rynku wynikało, że PEC SA jest firmą
rozwojową, w którą warto zainwestować. W latach
dziewięćdziesiątych przeprowadziliśmy praktycznie
wymianę całego majątku, stosując nowoczesne technologie
i urządzenia. Dzięki ogromnym nakładom zlikwidowaliśmy
stare kotłownie i przeprowadziliśmy niezbędne
modernizacje. Pod względem technologii i techniki
osiągnęliśmy standard firm europejskich. Oceną
finalną tych działań była wysoka wartość, jaką
samorząd uzyskał ze sprzedaży akcji.
- Czy bez prywatyzacji spółka byłaby w stanie
realizować przyjętą strategię rozwoju?
- Inwestycje w naszej branży wymagają dużych nakładów
i zwracają się często po kilkunastu latach. Wykorzystaliśmy
w zasadzie wszystkie możliwości ich kredytowania
i dofinansowania. Stąd, by przedsiębiorstwo mogło
rozwijać się dynamicznie, potrzebny był kapitał.
Samorząd takimi środkami nie dysponował. Naturalną
konsekwencją był proces prywatyzacji, czyli wsparcie
inwestora strategicznego. Z dokonanych analiz
wynikało jednoznacznie, że PEC SA musi rozszerzyć
działalność, by w ten sposób zagwarantować zwrot
kapitału.
- Jakie zmiany po prywatyzacji wprowadził w
PEC SA francuski inwestor?
- Nowy właściciel miał ułatwione zadanie. Przejął
firmę dobrze przygotowaną, sprawnie funkcjonującą
na rynku. Dalkia skupiła się na kontynuacji wyznaczonego
kierunku działania. W pier-wszej kolejności przegrupowała
siły umożliwiające realizację strategii rozwoju.
Francuzi udowodnili, że ich doświadczenia z powodzeniem
można stosować także w polskich realiach.
- Ale sprzedaż ciepła to nie jedyny kierunek
działania spółki?
- Wprowadzenie rozwiązań gwarantujących odbiorcom
możliwość oszczędzania energii cieplnej nie pozostało
bez wpływu na wielkość sprzedaży. Nas skłoniło
to do rozszerzenia pakietu usług. Zamierzamy uzyskiwać
przychody z usług polegających na obsłudze instalacji
w budynkach mieszkalnych i obiektach przemysłowych.
W tych segmentach produktu korzystamy z doświadczeń
Dalkii, która jest liderem na rynku europejskim
w zakresie zarządzania systemami ciepłowniczymi
w instytucjach użyteczności publicznej i zakładach
przemysłowych. Nowością jest także kompleksowe
administrowanie nowoczesnymi biurowcami wyposażonymi
w złożone układy instalacji grzewczych i klimatyzacyjnych.
- Jednak rynek ciepłowniczy coraz bardziej
się zawęża, także przez możliwość wyboru nośników
energii. W jaki sposób PEC SA zachęca do korzystania
z oferowanych przez siebie rozwiązań?
- Uwarunkowania rynkowe wymusiły pewną elastyczność
dotyczącą źródeł energii. Oprócz miejskiej sieci
cieplnej proponujemy paliwo gazowe lub olej opałowy.
Jeśli chodzi o sytuację konkurencyjności na rynku
ciepłowniczym, to widzimy ją w kontekście przyjętej
strategii rozwoju. Kierujemy się zasadą wzrostu
przychodów firmy nie poprzez podnoszenie cen,
ale przez zwiększanie udziału w rynku. Konsekwencją
tego założenia jest zainteresowanie wykraczające
poza rynek lokalny. Stąd konkretne działania i
oferty skierowane do kilku miast w Wielkopolsce,
z którymi chcemy współpracować w zakresie zarządzania
systemami ciepłowniczymi. O tym, że współpraca
z francuskim inwestorem branżowym przynosi korzyści,
przekonaliśmy się już sami, teraz chcemy przekonać
innych.
|
|
|
 |
|
|
|
|
|
|
|
|
|