|
|
|
|
|
|
|
Jaworzno
w drodze do Unii
|
|
|
|
|
|
W globalnej konkurencji Jaworzno
ma szansę znaleźć się w czołówce miast Europy
dbających o nieustanny rozwój. Może tak się stać
dzięki funduszom strukturalnym Unii Europejskiej.
Fundusze unijne to jednak nie pomoc charytatywna.
Te pieniądze przeznaczane są na rozwój ekonomiczny
Unii, która ma aspiracje zostać potęgą gospodarczą
świata. Jeśli inwestycje finansowane przez Unię
nie będą przynosiły zysków
i jednocześnie nie będą impulsem rozwojowym, to
nie będzie dotacji - mówi Paweł Silbert, prezydent
Jaworzna.
|
|
|
|
|
Urząd Miejski
w Jaworznie/
The Jaworzno City Hall
ul. Grunwaldzka 33
43-600 Jaworzno
centrala/operator:
tel. (48 32) 618 15 00
fax (48 32) 618 15 01
strona internetowa/
official website:
www.jaworzno.pl
e-mail:
jaworzno@
um.jaworzno.pl
|
|
Fundusze strukturalne mają być swoistym planem
Marshalla dla postkomunistycznej Europy. Polskie
samorządy chciałyby za pomocą dotacji unijnych
sfinansować wszystko - w Ministerstwie Gospodarki
złożono 8 tys. projektów. Jaworzno jednak nie
ubiega się o dotacje na wszystko. Oczekuje środków
na inwestycje, które przyniosą wymierne korzyści.
Które dadzą "chleb", a nie doraźnie zapewnią "igrzyska".
Dlatego w Jaworznie za pieniądze podatników Europy
nie będzie budowany aquapark, tylko postawiona
zostanie biblioteka. Z tego samego powodu w byłej
kopalni węgla Jan Kanty powstanie park przemysłowy
z infrastrukturą informatyczną, a nowe drogi prowadzić
będą przede wszystkim do stref przemysłowych oraz
na tereny inwestycyjne.
Wykorzystując pomoc finansową Unii, Jaworzno w
ciągu najbliższych czterech lat zmodernizuje podstawowy
układ drogowy, dzięki czemu do miasta będzie można
nareszcie bezproblemowo i wygodnie wjechać oraz
wyjechać. Obróci się też "Miasto twarzą do autostrady".
Jaworzno zamierza bowiem wykorzystać swój największy
atut: położenie na skrzyżowaniu III i VI Paneuropejskiego
Korytarza Transportowego.
Miasto przeznaczy też fundusze na wymianę 500
kilometrów (z 550 istniejących) sieci wodociągowej,
która dzisiaj jest w złym stanie, jak również
sieci kanalizacyjnej obejmującej połowę obszaru
miasta. To wszystko w ramach programu "Czysta
i tania woda". Jaworzno musi zainwestować też
w szerokopasmowe sieci światłowodowe i układ komunikacyjny.
Ponieważ samorządy nie mają wpływu na wysokość
podatków i nie kreują polityki gospodarczej kraju
(w którym bezrobocie obecnie jest dwukrotnie wyższe
niż w Unii), samorządowcy z Jaworzna starają się
w pełni wykorzystać oczekiwanie na tak zwane "lepsze
czasy". W Unii wygrają bowiem te samorządy, które
wcześniej zadbają o uzbrojenie terenów pod inwestycje,
dostarczą prąd, gaz, ciepło, wodę, zatroszczą
się o gospodarkę ściekową, zapewnią internetową
łączność ze światem, postarają się wykształcić
wysoko wykwalifikowanych pracowników. Te zabiegi
będą procentować, kiedy Polska w maju 2004 roku
znajdzie się w Unii.
Jaworzno zamierza ubiegać się ponadto o środki
na rewitalizację, czyli przywrócenie do stanu
świetności, najbardziej zagrożonej społecznie
dzielnicy miasta, jaką są Pieczyska. Robotnicze
osiedle przytulone do cementowni znowu ma tętnić
życiem. Powinno przyciągać ludzi - na przykład
ośrodkiem nurkowym czy wysokiej klasy polem golfowym,
budowanymi przez prywatnych właścicieli.
Priorytetem natomiast jest poprawa stanu środowiska
naturalnego. Woda w rzekach płynących przez miasto
nie może być skażona. Dla mieszkańców Europy będzie
to szczególnie istotne - przecież obecnie ścieki
Jaworzna płyną Przemszą do Wisły, dalej do Bałtyku
i ostatecznie zanieczyszczają plaże państw członkowskich
Unii. - Mieszkańcy Jaworzna mają ambicje wspierać
Europę, a nie być jej ciężarem - konkluduje Paweł
Silbert, prezydent Jaworzna.
|
|
|
 |
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|