nasza misja

spis
treści

nasi
partnerzy

kontakt

 

Bezrobocie można łagodzić

 

2,5 tys. m2 chodników o wartości kosztorysowej ponad 140 tys. zł,
6 tys. m2 zagospodarowanych pasów zieleni na kwotę ponad
50 tys. zł, przygotowanie modernizacji pomieszczeń dla Punktu Informacji Turystycznej
i Promocji Miasta, modernizacji pomieszczeń zamku i Urzędu Miasta to tylko kilka znaczących efektów półrocznej pracy ponad 150 osób w ramach robót publicznych w Kętrzynie,
w województwie warmińsko- -mazurskim.

Urząd Miasta w Kętrzynie
ul. Wojska Polskiego 11
11-400 Kętrzyn
tel. (0-89) 752 05 20
fax: (0-89) 752 05 31
e-mail: umketrzyn@
um.ketrzyn.ids.pl

www.ketrzyn.com.pl

Kętrzyn to 30-tysięczne miasto w województwie warmińsko-mazurskim, objęte strukturalnym 30-procentowym bezrobociem. Brakuje jak na razie skutecznych pomysłów na zmianę tego stanu. Brakuje środków na inwestycje, nie mówiąc o środkach na aktywne formy przeciwdziałania temu zjawisku.
- Postanowiliśmy w tym roku zatrudnić w ramach robót publicznych i prac interwencyjnych ponad 150 osób, które przez ostatnie kilka lat nie funkcjonowały na rynku pracy - mówi Krzysztof Hećman, Burmistrz Kętrzyna. - Nie ukrywam, że potrzebne były zabiegi także natury politycznej. Zainteresowałem projektem wojewodę, starostę, Urząd Pracy. Opłaciło się. Wiele osób z Kętrzyna dostało odrobinę nadziei na to, że uczciwie może zarobić pieniądze na potrzeby swojej rodziny. To największy efekt tych starań.
Pomysł organizowania robót publicznych w gminach nie jest z pewnością pomysłem nowym, z tym że Kętrzyn przygotował się do jego realizacji w sposób szczególny. Już od początku roku przygotowywano szczegółowe harmonogramy prac, które później mieli wykonywać bezrobotni zatrudnieni w ramach programu. W budżecie miasta zapisano odpowiednie kwoty na zapewnienie wykonania zaplanowanych prac.
- Rada Miejska bardzo odpowiedzialnie podeszła do tematu - mówi burmistrz.
- Zrezygnowała z 500 000 zł na inne także potrzebne wydatki i przeznaczyła te pieniądze na przygotowanie i przeprowadzenie programu.
W połowie kwietnia ponad 150 osób rozpoczęło realizację zadania. Co ciekawe, do nadzoru nad bezrobotnymi nie zatrudniono ani jednej osoby. Robili to w ramach swoich bieżących kompetencji pracownicy spółek komunalnych, urzędu miasta i jednostek organizacyjnych.
- Nie byłem pewny, czy to właściwie zafunkcjonuje - przyznaje burmistrz. - A jednak udało się przeprowadzić roboty z sukcesem bez konieczności tworzenia dodatkowych etatów administracyjnych. Ludzie zostali przydzieleni do poszczególnych zadań i konkretnych miejsc pracy.
Bezrobotni w czterech szkołach samorządowych wykonywali podstawowe prace nad poprawą estetyki obiektów i przylegających do nich terenów. Wykonywali wszystko to, co przez lata było odkładane na później z braku środków i zainteresowania. W miejskim przedszkolu bezrobotni wykonywali dodatkowo prace związane z termomodernizacją obiektu. W spółkach komunalnych przygotowano różne zadania inwestycyjne. W Zarządzie Budynków Mieszkalnych w ramach robót publicznych wykonano całą masę prac związanych z odnawianiem klatek schodowych, zagospodarowania terenów przylegających do budynków mieszkalnych oraz innych prac remontowo-budowlanych na tych terenach. W Miejskich Wodociągach program obejmował prace związane z modernizacją stacji uzdatniania wody w Jeżewie oczyszczalni ścieków w Trzech Lipach. W Spółce Ciepłowniczej Komec harmonogram prac przewidywał pomoc w budowie sieci cieplnej w kilku rejonach miasta. Przedsiębiorstwo Gospodarki Komunalnej nadzorowało prace związane z wykonywaniem nawierzchni chodników, zagospodarowaniem pasów zieleni, zagospodarowaniem trzech rond miejskich, zagospodarowanie cmentarza z czasów I wojny światowej.
- Trzeba tworzyć stałe miejsca pracy. To prawda - przyznaje Krzysztof Hećman. - Ale trzeba też, w okresie kryzysu, bezrobocia, dbać o pracę także w taki sposób. Tym bardziej że przynosi to konkretne efekty lokalnej społeczności.