|
|
|
|
|
|
|
Pilscy
nafciarze w Azji
|
|
|
|
|
Poszukiwania Nafty i Gazu w Pile
w okresie swej długoletniej działalności zapisały
piękną kartę w historii poszukiwań węglowodorów
na terenie Polski. Szczegółowe rozpoznanie geologiczne,
wiele nowych odkryć, nie tylko zresztą bituminów,
ale i innych surowców, to lista osiągnięć, jakich
dokonali pilscy nafciarze. Nie będę tutaj szczegółowo
opisywał wysokiego poziomu technicznego i kwalifikacji
kadry, ale dla osób, które nie są z branży, trzeba
wspomnieć, że warunki wierceń poszukiwawczych
w Polsce są wyjątkowo trudne i niebezpieczne.
Jedynie więc przy zastosowaniu najnowocześniejszego
sprzętu, technologii i fachowej kadry byliśmy
w stanie pokonywać trudności skomplikowanej budowy
geologicznej Polski. Właśnie te wszystkie wymienione
elementy pozwoliły nam na rozszerzenie zakresu
działalności na inne regiony świata. Dysponując
kilkoma nowoczesnymi urządzeniami wiertniczymi
produkcji amerykańskiej, nafaszerowanymi najnowszą
technologią, staliśmy się poszukiwanym wykonawcą
usług wiertniczych.
|
|
|
Od 2000 roku rozpoczęła się nasza ekspansja
w różnych częściach świata, i to z wielkim powodzeniem.
Pracowaliśmy dla wielu znanych firm inwestorskich,
z których wymienię choćby: Apache, Enron, British
Gas czy Cairn Energy - to uznane światowe marki
- i uzyskaliśmy wysoką ocenę za prowadzone wiercenia.
A konkurencja dzisiaj na świecie, jak prawie w
każdej dziedzinie, jest bardzo silna. Kraje, w
których zdążyliśmy zaznaczyć swą obecność, to
Pakistan, Indie, Syria.
Często pojawia się pytanie, czy nie wystarczyłoby
pracować w kraju i co dają nam te dalekie wyprawy
w poszukiwaniu pracy. Odpowiedzi nie są ani proste,
ani jednoznaczne, ale patrząc perspektywicznie
na rozwój firmy, trzeba brać pod uwagę dwa bardzo
ważne aspekty: jeden to powoli kurczący się rynek
poszukiwań w Polsce, a drugi to obecność wśród
najlepszych na świecie, to bowiem jest motywacją
do stałego doskonalenia naszych usług. Tylko rywalizacja
z najlepszymi zmusza do ciągłego wysiłku i koncentrowania
się na jakości i technologii, a my chcemy być
wśród najlepszych.
Jednym z elementów towarzyszących pracy naftowców
jest ciągła wędrówka i zmiany miejsca pracy. Wiele
lat była to wędrówka po kraju i z tym zdążyliśmy
się oswoić, ale tak dalekie wyprawy, jak do Indii,
Pakistanu czy Syrii, to było coś zupełnie nowego
dla nas wszystkich. Trzeba uczciwie powiedzieć,
że nowe warunki często nas zaskakiwały i bywało,
że płaciliśmy za to frycowe. Nie da się przecież
poznać specyfiki kraju, gdzie rozpoczynaliśmy
prace, z takiej odległości. Na to nakładają się
inne obyczaje, obca nam kultura i mentalność,
ludzkie charaktery, a pracuje się razem z miejscową
ludnością i często podnajmuje się lokalne firmy
podczas naszych prac. Ten jednak element poznawczy
dotyczący obyczajów, religii, kultury wielu z
nas zafascynował, wielu z rozrzewnieniem żegna
się z tymi krajami, a wracając do Polski, wielu
wspomina i nawet tęskni, chociaż warunki zazwyczaj
są trudniejsze niż w kraju. Zwykle jest to wysoka
temperatura, wilgotność, piaski pustynne, wreszcie
rozłąka z rodziną, ale i to można i da się pokonać.
Czy warto zatem prowadzić działalność zagraniczną?
Odpowiadam, że warto i nawet trzeba, gdyż zapotrzebowanie
na nasze usługi jest tam, gdzie ropa i gaz występują.
|
|
 |
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|