nasza misja

spis
treści

nasi
partnerzy

kontakt

 

GOTOWI DO UNII

Rozmowa "Panoramy Polskich Miast" z poseł Grażyną Ciemniak, przedstawicielem Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej w Zgromadzeniu Parlamentarnym Rady Europy, obserwatorem do Parlamentu Europejskiego

- Jak Pani ocenia stopień przygotowania Polski do integracji z Unią Europejską?
- Stan przygotowań Polski został przedstawiony w Kompleksowym Raporcie Monitorującym w sprawie przygotowań Polski do członkostwa, do sporządzenia którego Rada Europejska zobowiązała w Kopenhadze w 2002 roku Komisję Europejską. Wynika z niego, że Polska ma funkcjonującą gospodarkę rynkową, oraz że kontynuacja dotychczasowych reform powinna umożliwić Polsce sprostanie presji konkurencyjnej i siłom rynkowym wewnątrz Unii.
W większości, bo aż w 97 proc. dziedzin, Polska osiągnęła wysoki poziom dostosowania do acquis communautaire. Na przykład w takich obszarach, jak swobodny przepływ towarów, prawa obywatelskie, swobodny przepływ pracowników, koordynacja systemu zabezpieczenia społecznego, ochrona danych osobowych, usługi społeczeństwa informacyjnego, swobodny przepływ kapitału, prawo spółek, polityka konkurencji. Za wysoki poziom przygotowania uznano także - traktowane przez UE priorytetowo - prawo konsumenta i ochrony zdrowia.

Jest jednak zakres przepisów częściowo tylko przez Polskę dostosowanych i musimy podjąć wzmożony wysiłek, aby dokonać przygotowań do akcesji. Dotyczy to m.in. swobodnego przepływu towarów. Sporo pracy wymagają jeszcze przepisy dostosowujące nasze rolnictwo, a szczególnie te dotyczące organizacji wspólnego rynku mleka, wołowiny i drobiu, rozwoju obszarów wiejskich oraz polityki rybołówstwa. Oczekuje się, że Polska będzie w stanie do 1 maja przyszłego roku wprowadzić acquis communautaire w sprawach weterynaryjnych i zootechniki, ale także polityki konkurencji, walce z nadużyciami finansowymi i korupcją.
Poważne obawy Komisji Europejskiej budzą zagadnienia swobodnego przepływu osób, głównie w zakresie przygotowań Polski do wzajemnego uznawania kwalifikacji w odniesieniu do niektórych zawodów medycznych oraz przygotowanie Polski do funkcjonowania agencji płatniczych, wdrożenia zintegrowanego systemu zarządzania i kontroli, który jest konieczny przy uzyskiwaniu dopłat bezpośrednich, oraz modernizacji przedsiębiorstw przetwórstwa rolno-spożywczego.
Jestem jednak przekonana, że do 1 maja wszystkie kryteria spełnimy i będziemy pełnoprawnym członkiem UE. Staramy się tak przygotować Polskę, by jak najlepiej wykorzystać później nasze członkostwo w UE.
- Jest Pani posłem ziemi bydgoskiej, była Pani wiceprezydentem Bydgoszczy odpowiedzialnym za ochronę środowiska. Jak ocenia Pani przygotowania swojego miasta do korzystania z dostępnych środków unijnych?
- Bydgoszczy jako pierwszemu miastu w Polsce przyznano środki w wysokości 32,6 mln euro z przedakcesyjnego funduszu europejskiego ISPA na realizację Bydgoskiego Programu Rozwoju Usług Wodociągowych i Kanalizacyjnych, dzięki któremu jakość wody pitnej oraz gospodarka ściekami będzie spełniała wymogi dyrektyw UE. Beneficjentem tych środków są Miejskie Wodociągi i Kanalizacja sp. z o.o. (ze 100-proc. udziałem miasta). Spółka ta z powodzeniem realizuje program, a doświadczenia zdobyte przy przygotowywaniu wniosku i projektu przyczyniły się do tego, że kolejny projekt - Bydgoski Program Renowacji, Rekultywacji Systemu Wodno-Kanalizacyjnego, przygotowany przez Miejskie Wodociągi i Kanalizację, uzyskał rekomendację Komitetu Sterującego ds. Funduszu Spójności i został zatwierdzony przez ministra środowiska. Po realizacji programu z funduszu ISPA współfinansowanego pożyczką EBOiR i środkami własnymi Spółki jestem przekonana, że za 3-4 lata Bydgoszcz będzie miała uporządkowaną gospodarkę wodno-ściekową zgodnie z najwyższymi standardami europejskimi. To doświadczenie w realizacji programu pozwoliło wykorzystać wiedzę o możliwościach uzyskania środków pomocowych Unii i przygotować się do wykorzystywania środków z Funduszu Spójności, z którego będziemy otrzymywali środki po 1 maja 2004 roku.
Bydgoszcz od wielu lat wykorzystuje również środki przedakcesyjne z funduszu PHARE - na budowę oczyszczalni ścieków, ale również na szkolenia w zakresie programu ograniczania bezrobocia. Bydgoszcz wykorzystywała także środki z ekokonwersji polskich długów.
Niebagatelną rolę w naszych przygotowaniach do akcesji odgrywają poza tym certyfikaty z zarządzania jakością. Od tego, jak nasze państwo będzie zarządzane zarówno w administracji rządowej, jak i samorządowej, zależeć przecież będzie stopień wykorzystania naszej szansy wynikającej z członkostwa w Unii. Urząd Miasta Bydgoszczy już w minionej kadencji uzyskał certyfikat zarządzania jakością ISO 9001, a w całym woj. kujawsko-pomorskim wiele firm uzyskało certyfikaty z zarządzania jakością ISO 9000 i z zarządzania środowiskiem ISO 14 000, z zarządzania bezpieczeństwem ISO 18 000, a niektóre firmy wdrożyły już zintegrowane systemy zarządzania.
- Jak Polskę postrzegają parlamentarzyści europejscy?
- Jesteśmy traktowani jak partnerzy. Z dużym szacunkiem wynikającym z tego, że po wstąpieniu do UE będziemy podobnie jak Hiszpania jednym z największych państw pod względem liczby ludności, obszaru. W Parlamencie Europejskim reprezentować nas będzie 54 deputowanych. Stanowimy więc na tyle sporą siłę, by współdecydować o tym, jaka będzie UE i jakie będzie miejsce Polski w UE. Aby jednak dobrze wykorzystać te możliwości, każdy z nas powinien być dobrze przygotowany. Musi nas cechować fachowość, umiejętność współpracy i umiejętności negocjacji w strukturach europejskich.

Rozmawiała
Anna Zatorska