nasza misja

spis
treści

nasi
partnerzy

kontakt

 

Spadkobierczyni mędrców i szamanów

Nie dziwię się co bystrzejszym właścicielom galerii zachodnich, którzy gdyby tylko mogli, wykupiliby wszystkie obrazy Małgorzaty Maćkowiak. Jej fascynująca twórczość wyróżnia się bowiem zarówno sposobem obrazowania, jak i przekazem. Warto wspomnieć, że ta interesująca artystka wprawdzie dużo podróżuje, ale nie mieszka na stałe w żadnej metropolii, tylko w Głogowie. Okazuje się zatem, że karierę można robić niezależnie od miejsca zamieszkania.
O tej malarce pisaliśmy już w 2002 roku z okazji jej lipcowej wystawy w poznańskiej galerii "Profil". Niemniej nowo powstałe prace skłaniają do przypomnienia jej twórczości i zaprezentowania czytelnikom "Panoramy Polskich Miast" choć kilku ostatnio powstałych obrazów. Krótko charakteryzując jej sztukę, trzeba by napisać tak, jak zrobiłem to przy innej okazji: Małgorzata Maćkowiak jest spadkobierczynią szamanów i dawnych chińskich mędrców zamyślających się nad światem, którzy bywali poetami, kaligrafami i malarzami. Nawiązując do pradawnych przekonań, swoją sztuką zakreśla krąg. Zaznacza strony świata i środek jako kosmiczne centrum. Tworzy imago mundi i zarazem wydziela obszar własnej aktywności twórczej. Poprzez "ja" będące środkiem kręgu życia nawiązuje łączność z wszechświatem.

O obrotach I, olej na pł., 20 x 30 cm, 2004

Gdyby środek owych nakładających się na siebie kół wydłużyć w oś dochodzącą do naszych czasów i nałożyć na nią symboliczne kompleksy znaczeniowe z twórczości polskiej artystki, okazałoby się, że korespondują one z wyobrażeniami pochodzącymi z pierwotnych i wczesnohistorycznych kosmologii, które na osi czasu znalazły się wcześniej.
Można zatem i do jej sztuki odnieść zdanie Josepha Campbella i powiedzieć, że sytuuje się ona "w kręgu granicznym (in orizonte) - poniżej wieczności, powyżej czasu".
Trudność z odszyfrowaniem jej twórczości powstaje z tego względu, że "opowiada" ona nie poprzez przedmioty istniejące w świecie rzeczywistym, ale poprzez podstawowe figury geometryczne, które niekiedy przybierają postać spirali, łuku, fragmentu szachownicy, księżyca w nowiu czy trajektorii planet. Domyślamy się zatem, że mamy do czynienia z tkanką symboliczną, którą - jak zwykle w podobnych przypadkach - trudno przeniknąć.
Budując własne uniwersum, autorka nie nawiązuje do tradycji malarskich, lecz do myśli filozoficznej i pierwotnych kosmologii. Na tropy interpretacyjne w twórczości Maćkowiak naprowadzają nas symbole mandali, koła, kwadratu i spirali, która może oznaczać również labirynt. Przy czym mandale w obrazach malarki nie przypominają świętych hinduskich jantr, mają najczęściej szkicową formę i są elementami większej całości. Autorce, która nadaje obrazowi indywidualny wyraz, zależy, jak się wydaje, na znaczeniach, które niesie zarówno mandala, jak i inne umieszczone w jej kompozycjach figury. Chodzi więc o to, że np. wspomniana mandala jest symbolicznym obrazem świata; kosmicznych sił i porządku, że odnosi się do całości i złożoności naszej psychiki, ciała, świata ducha i natury. Kwadrat natomiast reprezentuje moc ziemi, trwałość, porządek i bezpieczeństwo, a także cztery strony świata. Trójkąt skierowany ku górze - zasadę męską, w dół - żeńską. Spirala może symbolizować przemieszczającą się energię lub ścieżkę labiryntu prowadzącą do centrum, gdzie znajduje się prawda.
W pracach Maćkowiak widać fascynację różnymi kosmologiami i filozofią Wschodu. Bliskie wydają się jej być zwłaszcza niektóre przeświadczenia taoistyczne: zainteresowanie wiedzą nieumowną, kwestionowanie wartości ostatecznych, a szczególnie patrzenie przez rzeczy. Zbliża ją to niewątpliwie do dawnych malarzy chińskich, którzy mieli znacznie większe aspiracje filozoficzne niż artyści zachodni. Chociaż bliskie wydaje się jej dążenie do zjednoczenia umysłu z naturą i kosmosem, to nie rezygnuje z własnej, odrębnej osobowości. Nie maluje bowiem ani z natury tradycyjnych tematów, ani zgodnie z wzorami stworzonymi przez poprzedników.
Warto wiedzieć, że zapleczem intelektualnym twórczości głogowskiej malarki są prace na papierze. Te kolażowe kompozycje zawierają rysunki, fotografie i fragmenty tekstów autorki, filozofów, uczonych i pisarzy. Znajdziemy w nich źródła inspiracji i narodziny projektów obrazów oraz kształtowanie się idei i zobaczymy transponowanie ich w sferę bytu fizykalnego. Uogólniając, można powiedzieć, że Maćkowiak, fascynująca się kategorią czasu, jak poeta Rilkego, w całość zdźwięcza świat, co się w nas rozpada bez wytchnienia. Czyni to w sposób piękny i mądry.

Andrzej Haegenbarth

Małgorzata Maćkowiak (rocznik 1964). Ukończyła wrocławską ASP w roku 1991.Wystawia od roku 1992 w kraju i w Europie (Niemcy, Holandia). Miała blisko 20 wystaw indywidualnych i wzięła udział w ponad 30 ekspozycjach zbiorowych. Zajmuje się malarstwem, rysunkiem i grafiką. Nagrody i wyróżnienia: angielskie stypendium The Digswell Arts Trust, Welwyn Garden City and Stevenage, Herst (1995); Nagroda Prezydenta Miasta Legnicy w XXI Wystawie Plastyki Zagłębia Miedziowego, Państwowa Galeria Sztuki, Legnica (1995), Nagroda Prezydenta Miasta Jawora w XXIII Wystawie Plastyki Zagłębia Miedziowego, Galeria Sztuki w Legnicy (1999), Nagroda Prezydenta Głogowa w Przeglądzie Plastyki Głogowskiej, Muzeum Archeologiczno-Historyczne, Głogów (2000), Wyróżnienie w XXIV Wystawie Plastyki Zagłębia Miedziowego, Galeria Sztuki w Legnicy (2001).