nasza misja

spis
treści

nasi
partnerzy

kontakt

 

Jaworzno
Szansa dla Pieczysk, nadzieja dla ludzi

Czy mieszalnik szlamu może stać się centrum wspinaczkowym, a stare magazyny klinkieru cementowego - centrum kultury i rozrywki? Czy dawne wyrobisko kopalni dolomitu można zamienić w ośrodek do nurkowania? Czy w ogóle możliwe jest, aby tereny dawnej cementowni i jej okolice - dziś miejsce zdegradowane tak urbanistycznie, jak i społecznie - stały się wielofunkcyjnym gospodarczo i kulturalnie miejscem, osiedlem, gdzie żyje się w miarę dostatnio i bezpiecznie?
W Jaworznie mówią, że tak. A stworzony tam ,,Program rewitalizacji i rozwoju zdegradowanych obszarów poprzemysłowych oraz studium programowo-przestrzenne dla dzielnicy Pieczyska" nie tylko potwierdza, wydawało by się, fantastyczne mrzonki, ale wzbudza też niemałe zainteresowanie samych mieszkańców wspomnianej dzielnicy. Projekt rewitalizacji wysoko oceniają także eksperci unijni z ministerstwa gospodarki.


Pozostałości po zabudowie przemysłowej - Cementownia "Szczakowa"

 

Urząd Miejski
w Jaworznie

ul. Grunwaldzka 33
43-600 Jaworzno
centrala:
tel. (48 32) 618 15 00
fax (48 32) 618 15 01
www.jaworzno.pl
jaworzno@
um.jaworzno.pl

Tak się plecie historia
Doprawdy historia Pieczysk byłaby doskonałym materiałem na scenariusz serialu. I nie byłaby to żadna opera mydlana! Wręcz przeciwnie - to samo życie, toczące się na przestrzeni ponad stu lat na przykładzie dzielnicy północnego Jaworzna. Trud budowania i rozbudowy cementowni Szczakowa, trzeciej na ziemiach polskich, która z czasem stała się największą i jedną z najnowocześniejszych w Europie. Jako ciekawostkę podajmy, że w 1930 roku został oddany tutaj do użytku największy piec rotacyjny do wypału klinkieru cementowego. Trzeba podkreślić, że Pieczyska to była nie tylko dzielnica przemysłowa, ale też miejsce, które tętniło życiem. Miejsce, gdzie zdobywano zawód, miejsce dające pracę setkom ludzi, którzy mieszkali w zachowanych do dziś domach osiedla robotniczego czy kolonii domów urzędniczych. Zatopione w zieleni tętniło życiem, które ogniskowało się wokół zakładowego kasyna ,,Poczekana".
Po drugiej wojnie światowej najpierw jeszcze niedostrzegalnie cementownia zaczęła chylić się ku upadkowi. Lata 70. XX wieku były ostatnim okresem świetności cementowni. Przestarzałe urządzenia i technologie, wysokie koszty produkcji spowodowały zaniechanie podstawowej produkcji, wreszcie ostateczne zamknięcie firmy. Był koniec XX wieku.

Wizualizacja przedstawiająca koncepcję zagospodarowania "Parku Północnego"

Dać nadzieję...
W Pieczyskach zostały obiekty po dawnej cementowni - dziś choć zniszczone, o dużej wartości historycznej. Zostali też ludzie: w większości bezrobotni, pogrążeni w marazmie, bez perspektyw, bez nadziei...
Tymczasem autorom wspomnianego "Programu rewitalizacji i rozwoju zdegradowanych obszarów Pieczyska" przyświeca dwojaki cel: ożywić gospodarczo to zapomniane i zaniedbane miejsce, dawnym budynkom cementowni Szczakowa nadać nowy status, co pozwoli na - i to jest drugi cel - zaktywizowanie gospodarcze tutejszych mieszkańców. Zatem ocalić przed dalszą degradacją poprzemysłowe budynki, uporządkować i uzupełnić zabudowę osiedla przyfabrycznego i równocześnie poprawić jakość życia mieszkańców dzielnicy. Dać im nadzieję, wyrwać z marazmu.
W jaki sposób? Wszystkie działania w ramach rewitalizacji w Pieczyskach wymagać będą rąk do pracy, zakładane ożywienie gospodarcze dzielnicy (dzięki pozyskaniu budynków po cementowni) spowoduje zwiększenie zatrudnienia (co zmniejszy lokalne bezrobocie), zakłada się prowadzenie szkoleń zawodowych (m.in. naukę korzystania z technik informatycznych).
Choć na razie projekt rewitalizacji Pieczysk pozostaje w sferze planistycznej (aktualnie miasto zakończyło prace nad studium programowo-przestrzennym), osiągnięto już jeden cel: mieszkańcy dzielnicy są żywo zainteresowani czekającymi ich zmianami. A w programie rewitalizacji Jaworzna chodzi przede wszystkim o ludzi, a nie tylko mury!

Ewa Kłodzińska